W wyniku działań poznańskich policjantów, udało się przechwycić cenny towar o łącznej wartości około miliona złotych. W nocy 5 września dokonano aresztowania mężczyzny, który poruszał się skradzionym Mercedesem Vito, mającym zamontowane tablice rejestracyjne od innego pojazdu. Dodatkowo, ustalono, że kierowca znajdował się pod wpływem amfetaminy, co jeszcze bardziej obciążyło sytuację. Ostatnie wydarzenia podkreślają prowadzoną przez policję walkę z przestępczością w regionie.
Policjanci z Komisariatu Policji Poznań–Północ oraz Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, podczas swoich nocnych operacji, namierzyli 46-latka na poznańskiej Wildzie. Mężczyzna nie miał zamiaru współpracować, więc policjanci musieli podjąć zdecydowane kroki, aby go obezwładnić. Po otwarciu pojazdu, w którym się zabarykadował, funkcjonariusze odkryli, że przestrzeń ładunkowa Mercedesa była wypełniona skradzionymi przedmiotami, w tym markowym obuwiem i odzieżą.
W wyniku przejęcia Mercedesem skradzionego towaru i przeszukania, policjanci zidentyfikowali, że odzież oraz obuwie zostały skradzione z garażu znajdującego się na parkingu podziemnym tuż przed aresztowaniem mężczyzny. Dodatkowo, okazało się, że skradziony pojazd miał wcześniej swoją kryminalną historię, gdyż zarejestrowano go jako skradziony w kwietniu tego roku. Wobec 46-latka przedstawiono szereg zarzutów, które obejmują m.in. kradzież z włamaniem, posiadanie narkotyków oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem substancji odurzających, co może skutkować nawet 15-letnim wyrokiem pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Poznań
Oceń: Milionowy łup w skradzionym busie – zatrzymanie 46-latka w Poznaniu
Zobacz Także

