W ostatnich dniach policja z Poznania przeprowadziła akcję, która doprowadziła do zatrzymania 18-latka podejrzanego o uszkodzenie dwóch zaparkowanych pojazdów. Straty, jakie powstały w wyniku jego działania, sięgają 10 tysięcy złotych. Działania śledczych, oparte na analizie monitoringu, pozwoliły na identyfikację sprawcy, który przyznał się do winy. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat pięciu.
Incydent miał miejsce w połowie lipca bieżącego roku, gdy nieznany sprawca uszkodził dwa samochody – Lexusa oraz Opla. Właściciele pojazdów oszacowali straty na około 10 tysięcy złotych. Policja ustaliła, że do uszkodzeń mogła zostać wykorzystana broń gazowa, która wystrzeliwała metalowe kulki. Działania śledcze podjęte przez policjantów z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań–Stare Miasto miały na celu ustalenie przebiegu zdarzeń oraz zidentyfikowanie podejrzanego o te niszczycielskie praktyki.
Po intensywnym śledztwie, kluczowe w ustaleniach okazały się nagrania z monitoringu, które pozwoliły na wytypowanie 18-latka. Jego zatrzymanie miało miejsce 6 października 2026 roku w Żyrardowie, gdzie mężczyzna został zaskoczony przez policjantów. Zebrany materiał dowodowy wystarczył, by przedstawić mu zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia. W świetle prawa, za taki czyn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawa ta może jeszcze ewoluować, ponieważ śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.
Źródło: Policja Poznań
Oceń: 18-letni mężczyzna zatrzymany za strzelanie do zaparkowanych samochodów
Zobacz Także

