Kwiecień 8, 2016 | ms
Kolejna sentymentalna pamiątka w Izbie Muzealnej

W dniu 7 kwietnia 2016 r. odwiedzili Kostrzyn Państwo Ewa i Steven Love z Rugby w Wielkiej Brytanii. W imieniu żyjących w Anglii rodzin Filarych i Bergmanów przekazali kostrzyńskiej Izbie Muzealnej pamiątkę związaną z weteranem II wojny światowej rodem z naszego miasta – Leonem Filarym. Leon Filary (ur. 11 kwietnia 1913 r. w Kostrzynie) zmarł w grudniu zeszłego roku. Brał udział w kampanii wrześniowej, podczas której dostał się do niewoli niemieckiej. Następnie zbiegł z niej i po kilkumiesięcznej wędrówce przez ogarniętą wojną Europę przedostał się do Wielkiej Brytanii. Tam służył w Dywizjonie 306 jako mechanik samolotowy. Po II wojnie światowej nigdy już nie wrócił do Polski, gdzie pozostali jego bliscy – matka (Teresa, działaczka przedwojennego „Sokoła”), siostra Irena oraz brat Czesław (weteran wojsk gen. Maczka). W ostatnich latach Kostrzyn odwiedziły jego dzieci – córka Christine Bergman i syn Stephen Filary. W 2013 r. Leon Filary obchodził w Anglii setne urodzony, w których uczestniczył również bliski jego dalekiego krewnego Aleksandra Monarchy. Podczas tej uroczystości przekazał na ręce Leona Filarego list gratulacyjny oraz oprawioną kopię aktu urodzenia od władz miejskich Kostrzyna.

Po śmierci Leona Filarego jego najbliżsi, w dowód podziękowania za pamięć o ich ojcu, postanowili przekazać społeczności Kostrzyna należący do sędziwego weterana zegar samolotowy firmy „G.Gerlach”. Według relacji rodziny zegar ten pochodzi z niemieckiego bombowca strąconego podczas bitwy o Anglię w 1940 r. Możliwe jest także, iż Leon Filary wszedł w jego posiadanie jeszcze wcześniej, w trakcie kampanii wrześniowej, a zegar pochodzić może z samolotu zestrzelonego nad Polską. Przedmiot ma zatem ogromną wartość sentymentalną.

Gości z Anglii powitał w Izbie Muzealnej kustosz Kazimierz Matysek, który w interesujący sposób przedstawił przybyszom dzieje miasta, w szczególności okres II wojny światowej. Zwrócił uwagę także na inne akcenty łączące Kostrzyn z Wielką Brytanią, takie jak zrzut broni dla Armii Krajowej w Janowie. Ze strony kostrzyńskich władz miejskich w spotkaniu w Izbie Muzealnej brali udział także wiceburmistrz pan Waldemar Biskupski i radny pan Łukasz Szał. Wiceburmistrz złożył gościom z Anglii podziękowanie za podarowanie Izbie tak ciekawej pamiątki oraz poprosił o przekazanie rodzinie Leona Filarego wyrazów wdzięczności w imieniu lokalnej społeczności. Na spotkaniu obecni byli także Jarosław i Jakub Łabędzcy zaprzyjaźnieni z Ewą i Stevenem Love oraz z rodziną Filarych z Anglii.

Goście podziękowali kustoszowi oraz reprezentantom władz miejskich za miłe przyjęcie. Byli pod wrażeniem zbiorów zgromadzonych w Izbie Muzealnej. Obiecali przekazać angielskim darczyńcom podziękowania ze strony mieszkańców Kostrzyna.

Tekst: Ciekawostki z dziejów Kostrzyna

Zdjęcia: Łukasz Szał, Jakub Łabędzki

-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pięćdziesiąt dwa + = pięćdziesiąt dziewięć

O nas
Pierwszy serwis lokalny w Gminie Kostrzyn o tematyce informacyjno-reklamowej.
Baza firm
Masz firmę w Kostrzynie lub okolicy? Chcesz umieścić ją w bazie serwisu? Napisz do nas!
Kontakt